REKLAMA
  1. Rozrywka
  2. Filmy
  3. YouTube

„Atropa” to niezależna produkcja science-fiction, którą MUSI obejrzeć każdy fan gatunku

To niesamowite. Po prostu niesamowite. Dotarliśmy do momentu, w którym niezależni, ale niezwykle utalentowani producenci mogą tworzyć takie dzieła. „Atropa” wgniata w fotel i musi ją obejrzeć KAŻDY miłośnik gatunku.

20.01.2015
12:12
„Atropa” to niezależna produkcja science-fiction, którą MUSI obejrzeć każdy fan gatunku
REKLAMA
REKLAMA

Na stronie filmu w Vimeo twórcy piszą o inspiracji produkcjami science-fiction lat 70-tych i 80-tych. Widać, słychać i czuć to w każdym fragmencie krótkiego, 9-minutowego seansu. Podziwiając „Atropę” nie sposób nie poczuć charakterystycznego klimatu „Obcego”, jak również innych klasyków gatunku. Ciemne korytarze kosmicznych statków, wąskie przejścia, skromne oświetlenie, do tego masa kontrolek i holoprojektory – po prostu kosmos.

Co niesamowite, za film „Atropa” odpowiada zaledwie 10 osób, nie licząc piątki śmiertelnie poważnych aktorów.

Jeżeli jesteście równie zachwyceni co ja, polecam obejrzeć inne dzieła Eliego Sasicha. „Atropa” to nie jedyne kapitalne osiągnięcie tego reżysera, chociaż bez dwóch zdań najbardziej spektakularne. Wszystkie materiały filmowe nad którymi pochylał się ten twórca znajdziecie w tym miejscu.

REKLAMA

Mówcie co chcecie, ale na mnie niezależna produkcja wywarła ogromne wrażenie. Z jednej strony mam ochotę znowu rzucić się na moją kolekcję „Obcego”, rozpoczynając wyczerpujący maraton. Z drugiej stale nie mogę się nadziwić, jak daleko do przodu zaszła niezależna animacja i niezależne kino. Czekam, kiedy powstanie pierwszy tak efektowny, pełnometrażowy film. Bez crowdfundingowego wsparcia to póki co raczej niemożliwe. Kto jednak wie, jak będzie za kilka bądź kilkanaście lat. Być może obok Hollywood, Bollywood i innych powstanie Indiewood, do zasobów którego internauci będą mieli całkowicie wolny dostęp? Jestem na tak.

peter
REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA