As w rękawie
Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy, tak jak skończyła się zimna wojna. Thrillerów z agentami w tle napisano setki, lepszych lub gorszych, czas więc na coś bardziej aktualnego. Żeby pisarze gustujący w tematach o których mowa nie czuli się niepotrzebni, przenieśli się oni w świat arabski uznając, że to z tej strony przyjdzie największe zagrożenie dla tzw. koalicji antyterrorystycznej.

REKLAMA