Festiwale filmowe chcą wrócić do życia. Reżyser „Parasite” szefem jury tegorocznego festiwalu w Wenecji
Poprzedni rok był jednym z najtrudniejszych w historii organizacji wydarzeń kulturalnych. Nic więc dziwnego, że największe festiwale filmowe chcą dokonać restartu i powrócić do normalnej działalności. Pierwszy mocny sygnał wysłali organizatorzy najstarszej imprezy filmowej na świecie. Przewodniczącym jury festiwalu w Wenecji został reżyser Boong Joon-ho.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji został założony w 1932 roku i od tamtej pory odbywa się na słynącej ze swoich plaż wyspie Lido. Udało się go zorganizować również w zeszłym roku, choć wiele podobnych wydarzeń kulturalnych trzeba było odwołać z powodu pandemii koronawirusa. Doszło do tego oczywiście z zachowaniem dystansu społecznego i rygorów narzuconych przez włoskie władze, ale wielu fanów kina doceniło, że Złoty Lew mimo wszystko został przyznany (wyniki zeszłorocznego festiwalu znajdziecie TUTAJ).
Choć w ostatnich tygodniach w wielu krajach Europy koronawirus powrócił ze zdwojoną mocą, to 78. edycja weneckiego wydarzenia ponownie ma odbyć się zgodnie z planem. Dowodem na powagę zamierzeń organizatorów ma być nazwisko nowego przewodniczącego jury, którego w rozmowie z Variety dyrektor artystyczny festiwalu Alberto Barbery określa jako „jednego z najbardziej autentycznych i oryginalnych głosów światowego kina”.
Szefować weneckiemu jury w tym roku będzie reżyser Bong Joon-ho. Na swoim koncie ma takie filmy jak „Parasite” i „Snowpiercer: Arka przyszłości”.
Południowokoreański twórca za swoje ostatnie dzieło dostał aż cztery nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej (w tym najbardziej prestiżowego Oscara za najlepszy film). Parasite” przyciągnął tak olbrzymie zainteresowanie widzów w USA i Europie, że HBO postanowiło zrobić oparty na tej historii miniserial.
A przecież już wcześniejsza kariera Bong Joon-ho pełna była popularnych hitów i spełnionych artystycznie produkcji. By wymienić tylko „Snowpiercer: Arka przyszłość” z Chrisem Evansem w roli głównej, a także wyprodukowane w Korei Południowej filmy „Szczekające psy nigdy nie gryzą” i „Zagadka zbrodni”. Bong Joon-ho nie miał do tej pory żadnych związków z Wenecją, ale w komunikacie wysłanym mediom zaznacza swoją radość z otrzymanej propozycji:
Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji może się pochwalić długą i zróżnicowaną historią. Czuję się zaszczycony, że stanę się częścią tej pięknej tradycji. Jako prezydent jury – i wieloletni kinofil – jestem gotów podziwiać i nagradzać brawami wszystkie wielkie filmy wybrane do programu festiwalu. Przepełnia mnie autentyczna nadzieja i podekscytowanie.
78. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji odbędzie się według planu w dniach 1-11 września.
*Autorką zdjęcia wyróżniającego jest Kathy Hutchins.