Nie ulega żadnej wątpliwości, że "Obcy" Ridleya Scotta, to jeden z najsłynniejszych filmów science-fiction, a scena z wydostawaniem się Ksenomorfa z klatki piersiowej jest tak samo - chcąc nie chcąc - łatwa do zapamiętania, co zniszczenie Gwiazdy Śmierci czy pierwsze momenty "Odysei Kosmicznej" Stanleya Kubricka. Nawet 36 lat po premierze "Obcego" wygląd śmiercionośnego Ksenomorfa wciąż wywołuje nieprzyjemne uczucie w żołądku, a efekty specjalne budzą podziw.

Kanał CineFix jeszcze raz zabiera nas w podróż na statku Nostromo, na którym widzieliśmy "cudowne" narodziny pierwszego Ksenomorfa w filmie Scotta. Prawie 9 minutowy materiał jest bardzo przyjemną podróżą w przeszłość i odkrywa przed nami kulisy powstawania "Obcego", jak i ikonicznej sceny rozrywania ludzkiej klatki piersiowej przez Chesburstera. Stare efekty specjalne z hektolitrami krwi i wyłaniającą się z niej kukiełką nawet dziś budzą wielki niepokój i... fascynację. Podobnie jak obraz (Trzy studia postaci na podstawie tematu Ukrzyżowania) Francisa Bacona, na podstawie którego Scott wzorował się tworząc swojego potwora.