„Constantine” (dosłownie) szuka producentów. Egzorcysta niczego się nie nauczył podczas zimowej przerwy
Dopiero dzisiaj znalazłem chwilę czasu, aby obejrzeć dziewiąty odcinek serialu „Constantine”. Przygody najpopularniejszego komiksowego egzorcysty dotychczas stawały mi ością w gardle. Liczyłem, że producenci wezmą do siebie krytykę i zaraz po zimowej przerwie zaatakują czymś naprawdę dobrym. Niestety, tak się nie stało. Co więcej, filmowy John Constantine już teraz rozpoczął poszukiwanie zaginionych producentów.


