Grawitacja była jednym z filmowych odkryć 2013 roku. Nagrodzony Oscarem reżyser, Alfonso Cuarón, powraca po kilku latach milczenia z nowym, osobistym i czarno-białym filmem. Roma będzie opowieścią o kobietach w Meksyku.

Nie od dzisiaj wiadomo, że nowa fala meksykańskich reżyserów robi prawdziwą furorę w Hollywood. Jednym z najczęściej docenianych jest Alfonso Cuarón. Jego poprzedni film – Grawitacja – otrzymał aż siedem Oscarów. A wszystko dlatego, że mógł się pochwalić jednymi z najlepszych i najbardziej wiarygodnych efektów specjalnych.
Reżyser spotkał się też jednak z licznymi oskarżeniami o słabość i miałkość fabuły swojego filmu. Wiele osób twierdziło, że opowiadana historia w takich filmach jak Grawitacja, a wcześniej Avatar była tylko pretekstem pozwalającym pochwalić się najnowszymi osiągnięciami techniki komputerowej.
Wygląda na to, że Cuarón postawił odpowiedzieć na tę krytykę filmem Roma.
Jak pokazuje pierwszy opublikowany zwiastun, jego najnowsze dzieło to minimalistyczna i nastawiona na bohaterów opowieść o dorastaniu w mieście Meksyku. Według zapowiedzi ma to być najbardziej osobisty film w życiu Cuarón, poświęcony kobietom, które opiekowały się nim za młodu i tworzyły swoisty matriarchat.
Oficjalny synopsis Romy na główną bohaterkę wyznacza młodą dziewczynę misteckiego pochodzenia o imieniu Cleo. Pracuje ona wraz z przyjaciółką jako opiekunka do dzieci Sofii. Kobieta nie radzi sobie z czwórką dzieci i faktem, że ich ojciec coraz częściej opuszcza rodzinę na długie miesiące. Roma będzie opowieścią o miłości i odnajdywaniu swojego miejsca w świecie. Cleo będzie musiała zdecydować, czy poświęcić się rodzinie Sofii, czy dołączyć do toczącego się właśnie konfliktu między wspieranym przez rząd wojskiem a protestującymi studentami.
Roma – kiedy i gdzie obejrzeć?
Nie oznacza to jednak, że nowy film Cuarona pozbawiony będzie pięknych, zapierających dech w piersiach ujęć, z których znane są jego dzieła. Roma została nakręcona w czerni oraz bieli i jak pokazuje opublikowany zwiastun pełna będzie scen z fantastyczną choreografią i ruchami kamery.
Pierwsi widzowie zobaczą Romę podczas nadchodzącego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Obraz Cuaróna będzie jednym z sześciu filmów wyprodukowanych przez Netfliksa, które zostaną wyświetlone w trakcie festiwalu. Obecność dzieł stworzonych przez platformę streamingową w Wenecji wywołało niemało kontrowersji i doprowadziło wręcz do protestu włoskich filmowców. Nie oznacza to jednak, że fani Cuaróna nieposiadający konta serwisu, nie będą mogli obejrzeć filmu.