Czarnoksiężnika z Oz najwidoczniej nigdy za dużo, szykuje się kolejny serial – Emerald City
Pamięta ktoś jak pisałem o medycznym dramacie Dorothy? Teraz powstaje kolejny serial oparty o magiczną podróż Dorotki śmigającej po żółtej drodze w swych czerwonych pantofelkach. Głupi żart? NBC myśli inaczej.

Najpierw SyFy wyskakuje ze swoim serialem (Warriors of Oz) osadzonym w klimatach postapo, potem CBS z medyczną operą mydlaną, a teraz NBC? Ja rozumiem, że w tym roku (20 września) minie 75 lat od czasu wyświetlenia filmu Czarnoksiężnik z Oz (1939), ale bez przesady, aż trzy seriale?
Produkcja NBC będzie się nazywać Emerald City - za całokształt odpowiedzialny będzie twórca Siberii, Matt Arnold (o której Adam pisał tutaj) - i ma być mroczną (czyli jak zwykle) wersją klasycznej historii Czarnoksiężnika z Oz L. Franka Bauma, tworzoną (podobno) na wzór Gry o Tron. Wyobraźcie sobie poniższy zwiastun ociekający przemocą i seksem…
Jakieś konkrety, daty? Niestety, na razie ani widu, ani słychu.