David Bowie numerem jeden. "Blackstar" na szczycie list przebojów
Po śmierci Davida Bowiego, który zmarł ponad tydzień temu, społeczność fanów oraz gwiazdy muzyki wspólnie wspominali wielkiego artystę. Internet zalała fala sentymentalnych fotografii, znacząco wzrosła liczba odtworzeń utworów Bowiego na platformach streamingowych, na przykład na Spotify, w Warszawie być może powstanie mural na cześć muzyka. Pamięć o mistrzu nie słabnie. Jego najnowszy album, "Blackstar" właśnie uplasował się na pierwszym miejscu list przebojów w Stanach Zjednoczonych.

REKLAMA


















