George R.R. Martin pracowicie wykorzystuje przymusową izolację. Każdy dzień poświęca na pisanie „Wichrów zimy”
George R.R. Martin od czasu zakończenia 8. sezonu „Gry o tron” dosyć rzadko występuje i udziela się publicznie. Wszystko po to, żeby całość swojej uwagi przenieść na tworzenie nowego tomu „Pieśni lodu i ognia”. „Wichry zimy” nie sprawiły jednak, że pisarz przegapił pandemię koronawirusa.

REKLAMA
