REKLAMA

Horror na piątkową noc: Eden Lake

Debiutancki film Jamesa Watkinsa, który następnie nakręcił „Kobietę w czerni” z Danielem Radcliffem, to mocny i pozostający na długo w pamięci horror.

Horror na piątkową noc: Eden Lake
REKLAMA

W filmie poznajemy parę zakochanych, Steve'a (Michael Fassbender) i Jenny (Kelly Reilly), którzy wyjeżdżają poza miasto, aby wypocząć. Uniemożliwia im to jednak grupa niewychowanych nastolatków. W pewnym momencie dochodzi do konfrontacji między nimi a Stevem, w efekcie której zakochani zmuszeni są do ucieczki i walki o przetrwanie.

REKLAMA

„Eden Lake” to dobre kino, w którym wszystko jest zrobione tak, aby trzymać w napięciu widza i niejednokrotnie go szokować. Nastolatki, dla których nie liczą się jakiekolwiek zasady moralne, potrafią autentycznie przerazić – seria sugestywnych scen przemocy z ich udziałem nie pozostawia złudzeń, że dorosły facet, Steve, i jego kobieta rzeczywiście mają się czego bać. Autor nie stroni od naturalistycznej i bardzo brutalnej przemocy. Najbardziej spodobała mi się scena, kiedy przywódca bandy (wyrazisty Jack O'Connell) w niepohamowanej agresji kopie kolegę, który leży na ziemi, bo wszystko pokazane jest w niej z nietypowej perspektywy bitego chłopaka.

Produkcja Watkinsa stopniowo buduje napięcie i nieraz zaskakuje suspensem. Jest przy tym realistyczna i pełna brutalnych scen. „Eden Lake” ma więc wszystkie atuty dobrego horroru, gdzie nie ma miejsca na zjawiska nadprzyrodzone, lecz sytuację, która mogłaby przydarzyć się każdemu z nas. Do obejrzenia za darmo tutaj.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-17T17:23:58+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T15:43:10+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T13:18:48+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T10:14:41+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T09:13:15+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T19:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T16:04:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T15:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T11:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T09:56:14+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T08:50:16+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA