Kanye West zagłosował na samego siebie i już zapowiedział start w kolejnych wyborach na prezydenta USA
Kanye West odniósł porażkę w wyścigu o fotel prezydenta USA. I choć nikt nie spodziewał się innego wyniku, raper zdaje się nie tracić ducha walki: West już zapowiedział, że ponownie wystartuje w wyborach w 2024 roku.

Podczas gdy w Stanach Zjednoczonych trwa zliczanie głosów elektorskich, które ostatecznie zdecydują, kto wprowadzi się do Białego Domu na najbliższe cztery lata, 43-letni raper Kanye West już myśli o kolejnych wyborach. W starciu z dwoma głównymi kandydatami — obecnie urzędującym Donaldem Trumpem i reprezentantem demokratów Joe Bidenem, muzyk nie miał żadnych szans. Jednak porażka nie osłabiła zapału rapera, który już zadeklarował start w wyborach prezydenckich w 2024 roku.
„Skromny” Kanye West oddał głos na samego siebie
Tuż po oddaniu głosu raper wrzucił na Instagrama zdjęcie z komentarzem nie pozostawiającym złudzeń co do tego, na kogo West oddał swój głos:
Dzisiaj po raz pierwszy w życiu zagłosowałem na prezydenta Stanów Zjednoczonych, i to na kogoś, komu naprawdę ufam... na siebie
— napisał muzyk.
Raper nie składa broni
Zgodnie z przewidywaniami, Kanye West poniósł sromotną porażkę w wyścigu o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. W skali całego kraju raper otrzymał nieco ponad 60 tys. głosów, a jego nazwisko znalazło się na liście wyborczej w zaledwie 12 stanach (Arkansas, Utah, Tennessee, Kentucky, Missisipi, Minnesota, Luizjana, Oklahoma, Iowa, Vermont, Idaho i Kolorado), składających się na 84 głosy elektorskie (minimum do wygranej wynosi 270 głosów).
KANYE 2024 pic.twitter.com/Zm2pKcn12t
Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.