Kochanice króla
Niektóre tematy atakują mnie chwilami z każdej strony i to z niewyjaśnionych przyczyn. Oto niedawno do kin wskoczył film "Kochanice króla", traktujący o romansach Henryka VIII, a teraz w moje ręce wpadła książka, na podstawie której został zrealizowany. HBO nie tak dawno wyprodukowało kolejny po "Rzymie" serial historyczny, tym razem o tytule "Dynastia Tudorów". Żeby tego było mało, ostatnio poczęstowano mnie kilkoma drinkami Krwawa Mary, który ponoć został tak nazwany od Marii I Tudor. Postaram się przynajmniej filmu nie oglądać.
