Cały świat kręci bekę z „laguna” z Krakowa. Historia przerażającego rogalika dotarła nawet do Indonezji
O Polsce znów jest głośno, ale tym razem w zabawnym kontekście. „Mystery tree beast”, „window monster”, „iguana yang panik”, „nebezpečná bestie” - to tylko niektóre z nagłówków portali, które opisują kuriozalną interwencję pewnego inspektora z Krakowa. Jeśli jeszcze jej nie czytałeś, to usiądź wygodnie, bo ta historyjka rodem z „Chwili dla ciebie” zrobi ci dzień.


