Oczarował mnie Willy Moon!
Zakrztusiłem się pierwszymi dźwiękami „I Wanna Be Your Man”. Współczesny bit zmieszany z gitarą lat pięćdziesiątych w stylu Beach Boys wciąga i natychmiastowo hipnotyzuje. Płyta Here’s Willy Moon jest wypełniona takimi wyjątkowymi momentami. Willy Moon to gwiazda, na którą chyba dużo osób długo czekało!

REKLAMA
