Paul Ritter nie żyje. Światową sławę przyniosła mu rola w serialu „Czarnobyl”
3.6 Roentgen. Not great, not terrible – te słowa wypowiadane przez Anatolija Diatłowa pewnie nie przeszłyby do kanonu popkultury, gdyby nie doskonała kreacja Paula Rittera. Angielski aktor zmarł z powodu raka mózgu. Miał zaledwie 54 lata.

REKLAMA