Poezja śpiewana w banalnej oprawie. Karolina Czarnecka – „Córka”, recenzja sPlay
Poezja śpiewana XXI wieku, postmodernistyczny przekaz dla młodego pokolenia okraszony paroma nieprzyjemnymi dźwiękami. W skrócie… „Córka”. Debiutancka EPka od Karoliny Czarneckiej już się ukazała i o ile pod względem treści może przykuwać uwagę, to jej forma jest oklepana, nudna i powoduje najwyżej głośne ziewnięcie.
REKLAMA