REKLAMA

Mamy złe wieści dla fanów tych seriali: nowe sezony już nie powstaną

Jest mi bardzo przykro, ale musicie się powoli żegnać z postaciami występującymi w tych serialach. Ich producenci nie zdecydowali się zlecić produkcji kolejnych ich sezonów. W niektórych przypadkach rozstania będą bardzo bolesne.

seriale anulowane
REKLAMA
REKLAMA

Niska oglądalność, niska opłacalność czy brak pomysłu na rozwój – każdy serial prędzej czy później musi się skończyć. Mam jednak wrażenie, że niektóre z tych produkcji zostały skasowane przedwcześnie. Wybrane z nich sam oglądam i trudno zrozumieć decyzje o zaprzestaniu ich dalszej produkcji. Oto lista seriali, które niedługo czeka rychły i - w niektórych przypadkach - niespodziewany koniec.

Jeden z najlepszych, najinteligentniejszych i najciekawszych seriali science-fiction ostatnich lat nie będzie już produkowany. The Expanse to serialowa adaptacja cyklu książkowego wydanego pod tym samym tytułem. Jest to jednak bardzo luźna adaptacja. Wytwórnia odpowiedzialna za serial nie podała przyczyn decyzji o jego zakończeniu, ale oferuje sprzedaż praw do realizacji innemu podmiotowi. Netflix już podziękował, Amazon za to wyraża wstępne zainteresowanie.

Po trzech sezonach i nieprzyjemnym cliffhangerze kończy się nasza przygoda z Lucyferem. Trafia on do telewizyjnego piekła, bez szans na wznowienie. Głównym bohaterem jest wspomniany Upadły Anioł, który… pomaga policji Los Angeles w chwytaniu kryminalistów. Karkołomny pomysł? Nie szkodzi, i tak oglądaliśmy tę historię przez dziesiątki odcinków. Choć jego oglądalność leciała na łeb na szyję.

Nie będzie już trzeciego sezonu Egzorcysty. Serial, choć zbierał pozytywne oceny, nie cieszył się popularnością wśród szerokiej publiczności. Jest on adaptacją powieści autorstwa Williama Petera Blatty’ego pod tym samym tytułem i skupia się na grupie księży, którzy wykonują egzorcyzmy na ludziach opętanych przez demony.

Wygląda na to, że postacie z uniwersum Marvela w żadnym razie nie są receptą na sukces telewizyjnej produkcji. Inhumans zostaje skasowany po raptem jednym sezonie. W serialu pokładano wielkie nadzieje – do tego stopnia, że producenci nie żałowali budżetu rejestrując Inhumans na drogich kamerach IMAX. Serial zebrał jednak niskie noty od recenzentów i nie cieszył się popularnością wśród widzów.

Trzy sezony i koniec. Quantico nie doczeka się kontynuacji, a szkoda. To serial, którego główną bohaterką jest Alex Parrish, agentka FBI. Akcja Quantico zawiązuje się w momencie ataku terrorystycznego na Grand Central w Nowym Jorku. Przez kolejne sezony fabuła oczywiście zaczęła zataczać coraz szersze kręgi, rozwijając wątki, intrygi i rozbudowując obecne w serialu postacie. Niestety, na próżno.

Designated Survivor

Bardzo lubię ten serial, jednak nie dziwię się decyzji o jego porzuceniu. To głupia jak but produkcja, którą jednak ogląda się zaskakująco przyjemnie. To historia prezydenta USA, który nie zdobył swojego stanowiska w wyborach, a jako jedyny z administracji amerykańskiej przetrwał najpoważniejszy w historii tego kraju zamach bombowy. Nieskazitelny, perfekcyjny moralnie Kirkman prowadził swoją prezydenturę przez dwa sezony. Niestety, zabrakło pomysłów na kontynuację fabuły, więc ostatecznie serial anulowano.

Jude Ellis, główny bohater tej produkcji, jest szeryfem w niewielkim rybackim miasteczku w stanie Oregon. Pewnego dnia woda wyrzuca na pobliską plażę uchodźców, z których tylko 47 przeżywa. Pochodzą z ogarniętego wojną miasta znajdującego się w Ameryce przyszłości. Przynoszą problemy nieznane lokalnej społeczności. A to oznacza oczywisty konflikt: czy okazywać im humanitarną pomoc, czy też izolować, by ratować samych siebie przed zagrożeniem? Rozpoczyna się śledztwo w sprawie uchodźców. Które zakończy się już po pierwszym sezonie…

The Mayor

REKLAMA

The Mayor to serialowa komedia, która opowiada o życiu Courtneya Rose – rapera, który zostaje burmistrzem. Według nieoficjalnych informacji, produkcja serialu została zakończona z uwagi na niesprzyjającą, trudną sytuację polityczną w Stanach Zjednoczonych. Nie wiemy czy to prawda, czy zwykła wymówka odwracająca uwagę od marnych wyników oglądalności serialu. W każdym razie czas się z The Mayor już pożegnać.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA