"Idi na hui" to niezwykle popularne w ostatnim okresie hasło, które przeciwnicy wojny kierują w stronę Władimira Putina. Podłapali je również polscy muzycy - raper Tede i zespół Dezerter - nie szczędząc go w refrenach swoich nowych protest songów.

"Idi na hui" stało się już hasłem sprzeciwu, wykrzykiwanym na protestach, widocznym na ścianach budynków, koszulkach, transparentach, banerach i billboardach, wykorzystywanym w najnowszej sztuce. "Idi na hui" to słowa skierowane wprost do Władimira Putina i popierających go Rosjan. To antywojenny manifest, który widujemy i słyszymy coraz częściej. Teraz do swoich nowych numerów wpletli go polscy muzycy - punkowy zespół Dezerter i raper Tede.
TEDE - PA2AŁSTA
Pa2ałsta to follow up do kawałka Pażałsta z płyty "Vanillahajs" z 2015 roku. Był to jeden z najpopularniejszych numerów z tamtego krążka, w którego refrenie mogliśmy usłyszeć "Władimir Putin, ja cię proszę, ty don't push that button". Raper - pomiędzy braggowymi wersami - odnosił się do ówczesnych wydarzeń za naszą wschodnią granicą, widma trzeciej wojny światowej i nuklearnego konfliktu.
Nic dziwnego, że w ostatnich tygodniach kawałek przechodzi drugą młodość. Ba, od kilku tygodni pojawiało się pod nim coraz więcej komentarzy sugerujących napisanie kontynuacji i punktujących jego niepokojącą aktualność. Czytamy między innymi (pisownia oryginalna):
Może trzeba nagrać Pażałsta 2 byśmy mieli kolejne 7 lat spokoju.
Dziś ten utwór nabiera nowego znaczenia.
szykuje się druga młodość tego numeru.
Kto by się spodziewał, że wrócimy tu po 7 latach i wszyscy mamy nadzieje, że Vladimir don’t push the button.
Smutne, że wróciliśmy tu w takich okolicznościac.
Człowiek nie wie czy ta nuta go buja czy jest przerażony…. 24/02/2022 🇺🇦.
Kur*a po 6 latach to nadal jest tak świeże jakby wyszło wczoraj.
Nie dziwi też, ze Tede zdecydował się nagrać follow up, czy też swoistą kontynuację numeru, w której zrezygnował z bragga i skupił się na swoich odczuciach względem wojny. "Pa2ałsta" pojawiła się w sieci z dopiskiem w social mediach, który brzmiał: "Nikt tego nie oczekiwał, ale każdy chciał". Jeden z najważniejszych polskich raperów tak wieńczy track odnoszący się do zbrodniczego napadu Rosji na Ukrainę:
Ruska muza w odstawkę, Beluga idzie do kibla;
Jeszcze zrobimy after, mordo, bo wierzę, że dobro wygra.
Wypijemy se za to - trzymaj się, Ukraina!
Życzę smacznego drina, jebać tę kur*ę Putina.
Dezerter - Idi
Kolejny numer to nagrane przez zespół Dezerter i opublikowane dziś w sieci "Idi". Dezerter to kultowi reprezentanci polskiej sceny punkrockowej i niezależnej, którzy grają już od ponad 40 lat (pierwotnie pod nazwą SS-20). Ich najnowszy album został wydany w styczniu ubiegłego roku ("Kłamstwo to nowa prawda") i był pierwszym longplayem od 2014 roku.
Biorąc pod uwagę zaangażowanie Dezertera, publikacja numeru w stylu "Idi" była czymś wręcz oczekiwanym. Jakie wersy słyszymy w numerze?
Nic tu dodać nic tu ująć
Życzymy tobie jak najgorzej
Botoksowy dyktatorze
Ten świat nie jest twój
Ten świat nie jest twój
Иди на хуй!
Nie jestem w stanie pojąć
Co siedzi w twojej głowie
Gniazdo wściekłych węży
Paranoi czy urojeń
Krwawy dyktatorze
Twój koniec będzie bliski
Gdy łzy twoich ofiar
Zamienią się w pociski