Wakacje w Acapulco? To ciekawe – rzekł Mann i wyciągnął z plecaka kożuszek na sprzedaż
Mann i Materna przez lata stanowili pierwszoligowy duet, który wysadzał widzów z butów za pomocą ironiczno-absurdalnego humoru. Purnonsensowy klimat tworzyli dość prostymi zabiegami, po prostu stawiając naprzeciw siebie dwa charaktery, ekstrawertyczny i flegmatyczny. Kto nie pamięta nieruchomego wzroku i kamiennej twarzy Manna oraz nerwowych ruchów i rozciągniętego uśmiechu Materny, o pardon, siostry Ireny?
