Zwrot "Ale z ciebie bambik" szaleje na YouTube i TikToku, a dziady takie jak ja nie wiedzą, o co chodzi
Wydaje mi się, że zazwyczaj jestem z sieciowymi nowinkami na bieżąco - co nie zmienia faktu, że regularnie pojawia się jakaś "świeżynka" spoza mojej bańki (przede wszystkim wiekowej), która najpierw okrąży sieć dziesięć razy, a dopiero potem dotrze do mnie. W imieniu podobnych sobie pogubionych milenialsów - i z poczucia obowiązku osoby piszącej między innymi o dziwacznych internetowych zjawiskach - sprawdzam, o co chodzi z tym całym "bambikiem".
