Odwiedziłem Dragon Ball Super w Burger Kingu z Krakowa. Trzeba tam wstąpić
Krakowski Dworzec Główny opanowało uniwersum Dragon Ball Super! Osobiście odwiedziłem to miejsce tuż otworzeniem drzwi metamorfozy 14 września! I oczywiście, że przetestowałem nowości z menu oraz zdobyłem figurki. Znaczy, jedną z nich.

Gdy tylko dowiedziałem się, że restauracja Burger King w Krakowie przy Dworcu Głównym (ul. Pawia 5A) od 14 września diametralnie zmienia swój wygląd, musiałem to zobaczyć na własne oczy.

Przestrzeń przeszła pełny takeover inspirowany moim anime Dragon Ball Super. Przez cztery tygodnie wnętrze lokalu funkcjonuje w niesamowitej oprawie wizualnej, przygotowanej we współpracy z japońskim studiem Toei Animation.

Kiedy wszedłem do środka, od razu uderzył mnie niesamowity klimat. Wystrój bazuje na wielkoformatowych grafikach przedstawiających najważniejszych bohaterów serii, z Goku oraz Vegetą na czele. Standardowa identyfikacja wizualna sieci ustąpiła miejsca elementom nawiązującym bezpośrednio do kadrów i symboliki japońskiej animacji.

Zmiana aranżacji obejmuje nie tylko przestrzeń jadalną, ale także strefy kas i wejścia - cała ta ekspozycja potrwa równy miesiąc.

Warto przy tym wyraźnie zaznaczyć, że choć sam fizyczny takeover wnętrza dotyczy wyłącznie krakowskiego lokalu przy dworcu, to towarzysząca mu oferta kulinarna ma charakter ogólnopolski. Specjalne pozycje pojawiły się w menu restauracji sieci w całym kraju już 8 września i pozostaną w regularnej sprzedaży do całkowitego wyczerpania zapasów.

Super Saiyan Beef Whoppera? Sprawdziłem to
Głównym punktem mojej wizyty był oczywiście test Super Saiyan Beef Whoppera. Klasyczna, grillowana na żywym ogniu wołowina została tu zamknięta w dedykowanej bułce Dragon Ball.

Wnętrze kanapki uzupełnia wyrazisty majonez Japanese Chili, bekon, ser, chrupiąca prażona cebulka, pikle, świeży pomidor, sałata oraz sos ketchup.

Moim zdaniem to bardzo udana kompozycja! Co istotne dla osób unikających mięsa, burger ten przygotowano również w wariancie plant-based z roślinnym zamiennikiem mięsa.

Wcześniej spróbowałem też drugiej opcji - Super Saiyan Chicken, skrojonej pod preferencje miłośników drobiu. Tradycyjnego kotleta zastąpiła tu chrupiąca pierś z kurczaka Premium Chicken, połączona z identycznym zestawem dodatków i sosów. Całość również trafia do dedykowanego pieczywa z grafikami nawiązującymi do anime.
Frytki z sosem Japanese Chili i serowe smocze kule
Nie omieszkałem sprawdzić specjalnych dodatków! Do oferty trafiły frytki Dragon Ball Super Fries, czyli porcja złocistych frytek wzbogacona o ciepły sos serowy, pikantny majonez Japanese Chili oraz chrupiącą posypkę z prażonej cebulki.

Tworzą one kompozycję o znacznie bardziej wyrazistym profilu smakowym niż klasyki z codziennego menu.

Absolutnym hitem były dla mnie przekąski Cheesy Bacon Dragon Balls, będące genialnym ukłonem w stronę fabuły serii:
- każda porcja dostarcza dokładnie 7 gorących, chrupiących z zewnątrz kulek,
- w środku kryje się pyszny, ciągnący się ser z kawałkami bekonu,
- a ich liczba to bezpośrednie nawiązanie do kultowych siedmiu smoczych kul!

Są i figurki Dragon Ball!

Dla mnie kluczowym elementem całej akcji jest seria 6 figurek kolekcjonerskich. Zestaw przygotowany dla fanów obejmuje postacie:
- Goku oraz Super Saiyan Goku,
- Vegeta oraz Super Saiyan Vegeta,
- Bóg Zniszczenia Beerus,
- Piccolo.

Osobiście byłem zachwycony ich wykonaniem - figurki zaprojektowano w dynamicznych pozach nawiązujących do ich ikonicznych ataków. Gadżety można zdobyć przy zamówieniu zestawów promocyjnych (zarówno powiększonych zestawów dla dorosłych, jak i dziecięcych King Jr.), więc łatwo skompletować całość.

Moim zdaniem ten krakowski projekt pokazuje, że współprace z markami popkulturowymi wkraczają w restauracjach na zupełnie nowy poziom. Połączenie limitowanego menu, świetnych gadżetów i metamorfozy lokalu na dworcu to strzał w dziesiątkę, który zachwyci zarówno podróżnych, jak i każdego fana twórczości Akiry Toriyamy!
Dziennikarz Spider’s Web, autor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce – Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim – od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.