Jim Carrey odkrył w sobie malarza i stworzył satyryczny portret Donalda Trumpa
Jim Carrey od końca 2016 roku prawie nie pojawia się na dużym ekranie. Kanadyjczyk z pewnością nie narzeka jednak na nudę. Ostatnio odkrył w sobie wewnętrznego artystę i zaczął malować portrety. Głównie Donalda Trumpa i jego współpracowników.

REKLAMA