"Love" to nowy serial Netfliksa, który odromantycznia miłość. Zakochałam się w nim od drugiego wejrzenia
Po obejrzeniu zwiastuna nowego serialu platformy Netflix, "Love", nie byłam specjalnie zainteresowana produkcją. Jasne, jednym z twórców serialu jest Judd Apatow, współodpowiedzialny między innymi za "Dziewczyny" Leny Dunham, ale trailer nie wydał mi się ani intrygujący, ani specjalnie dowcipny. Po pierwszym odcinku moje uczucia w stosunku do serialu były ambiwalentne. Jednak z każdym kolejnym epizodem coraz bardziej wciągała mnie historia dwóch mieszkańców Los Angeles, Gusa i Mickey. Tak bardzo, że po obejrzeniu całego sezonu mogę z czystym sumieniem stwierdzić - mamy nowy, dobry serial!

REKLAMA
