Miał być wciągający świat intryg, jest nieco nudny papieski dwór. "Młody papież" - recenzja sPlay
Chociaż o tytułowym młodym papieżu, w którego wciela się Jude Law, nie można powiedzieć, że jest święty, intrygi w których bierze udział, nie są tak ciekawe i emocjonujące jak te, których świadkiem i sprawcą jest Frank Underwood. Młody, przystojny i charyzmatyczny papież porównywany jest do serialowego polityka, ale obawiam się, że to porównanie nie do końca udane. Tak jak i nowy serial HBO.

REKLAMA
