REKLAMA

Tak zabójczego filmu na Prime Video w 2026 roku jeszcze nie było. Zapnijcie pasy

Gdy krew się leje, części ciała latają, a głowy pękają może być strasznie, może być obrzydliwie, ale może też być śmiesznie. Bo przemoc lubi się z komedią. O ile oczywiście dobrze się ją z humorem połączy. A tak właśnie dzieje się w "Po twoim trupie", które ominęło polskie kina i zadebiutowało na Prime Video.

po twoim trupie zamazon prime video recenzja co obejrzeć
REKLAMA

Już samo nazwisko aktorki wcielającej się w jedną z głównych ról w "Po twoim trupie", sugeruje, czego powinniśmy się spodziewać. Samara Weaving dawno już zyskała status współczesnej królowej krzyku. Całkowicie zasłużenie, choć w typowych horrorach grywa rzadko. Owszem, w czystym kinie grozy, czuje się jak ryba w wodzie, co udowodniła nie wypowiadając ani jednego słowa w "Azraelu". Zamiast taplać się we krwi, żeby nas straszyć, znacznie częściej woli bawić. Jeszcze niedawno w kinach widzieliśmy, jak rozprawia się z rządzącą światem satanistyczną sektą, a teraz na Prime Video możemy zobaczyć, jak sobie radzi w morderczej terapii małżeńskiej.

W "Po twoim trupie" wciela się w Lisę, która wraz z mężem wybiera się do odciętego od cywilizacji domku nad jeziorem. Chwilę wcześniej Dan podejrzanie jednak opowiada wszystkim, jak to odradza jej samotne wycieczki do tamtejszego lasu, bo warunki pogodowe mają być niesprzyjające i w ogóle jest tam niebezpiecznie. Tak, szybko dowiadujemy się, że zamierza zabić swoją małżonkę. Ale ona odwdzięcza mu się pięknym za nadobne. Wszelkie animozje muszą jednak odłożyć na bok, gdy tylko trafiają na grupę przestępców w trakcie ucieczki z więzienia. Brzmi znajomo? Powinno.

"PO TWOIM TRUPIE" OBEJRZYSZ NA:
REKLAMA

Po twoim trupie - recenzja nowego filmu na Prime Video

"Po twoim trupie" to amerykański remake norweskich "Złych dni". Choć fabuła cały czas rymuje się z oryginałem, stojący za kamerą Jorma Taccone wytycza własną ścieżkę. Czasami na skróty, bo zbiedzy nawet nie sugerują, że mogliby zgwałcić Lisę. Od razu biorą się za Dana. Ale spokojnie. Reżyser lubi nas straszyć, ale nigdy nie pokazuje rzeczy, z których śmiać się nie wypada. Lubi nas straszyć, że może się tak zdarzyć. Aczkolwiek zawsze utrzymuje opowieść w dobrym smaku. Na ile oczywiście to możliwe.

Bo Taccone opowiada historię z oryginału w sposób hollywoodzki. Wygładza, osładza i robi sobie jaja, choć lubi flirtować ze splatterem. Kokietuje nas przy tym brutalnymi atrakcjami, nawet jeśli dubeltówka nie robi takich zniszczeń jak boomstick w "Martwym źle 2". Choć bywa blisko, gdy przypadkiem wystrzeliwuje, trafiając prosto w stopę. Bo reżyser nie boi się umazać bohaterów krwią. Cały zestaw noży kuchennych ląduje przecież w plecach jednego z agresorów, który paćka posoką wszystko dookoła. Ku naszej uciesze, wszyscy są znacznie bardziej wytrzymali niż to w ogóle możliwe. Reżyser lubi rozsmakowywać się w przemocowych absurdach, dzięki cemu kosiarka ścina ludzkie mięso niczym trawę.

REKLAMA

"Po twoim trupie" staje się pełnokrwistą czarną komedią, w której kreskówkowa przemoc idzie w parze z gówniarskimi żartami. Znakomita większość humoru wypływa bowiem z tego, że bohaterowie w ekstremalnej sytuacji wciąż zachowują się jak dzieci. Nie tylko obrzucają się wyzwiskami, ale też potrafią na siebie napluć. Mają więc sporo problemów do przepracowania, co zresztą wcielający się w nich aktorzy podkreślają na każdym kroku.

Jason Segal gra tu po prostu Jasona Segala. A jednak Dan w jego wykonaniu ma niezaprzeczalny urok, gdy pod dobrą miną do złej gry skrywa irytację. Od początku wzbudza sympatię, podczas gdy Weaving woli zwodzić nas na manowce. W pierwszych scenach Lisa wydaje się nieprzyjemna, przykra, zadzierająca nosa. Dopiero gdy zaczyna odpyskowywać małżonkowi, odsłania swą bardziej ludzką naturę. Aktorski duet ciągnie ten film do przodu, przynajmniej dopóki nie pojawia się Timothy Olyphant. Mistrz drugiego planu gra herszta zbiegłej z więzienia bandy, roztaczając pełnię swej charyzmy. Jak zawsze jednym spojrzeniem, które wyraża więcej niż tysiąc słów, potrafi skraść całe show.

To nie jest na pewno film wybitny. Ale też w żadnym wypadku nie próbuje nim być. Taccone skacze po osi czasu, co chwilę zagęszczając atmosferę, żeby dostarczyć nam frajdy. Nie zajmuje go wiarygodność relacji czy pogłębianie portretów psychologicznych bohaterów. Woli zaskakiwać. Dlatego sięga po rozbijający klimat humor, jakiego nie powstydziłby się sam Jordan Peele. Idzie parsknąć śmiechem, kiedy znikąd nadjeżdża samochód, żeby wjechać w złola na pełnym gazie - a raczej basie, bo przecież w podrasowanym sprzęcie audio kierowca ma włączoną na full muzykę.

"Po twoim trupie" dobrze więc spełnia swe zadanie. Ma świetny timing, dzięki któremu udaje mu się utrzymywać naszą uwagę do samego końca. Sprawnie w międzyczasie przeskakuje między komedią, thrillerem a akcją, bo gardzi nudą. Zamiast niej wybiera dobrą zabawę, zmieniając się w czysty odlot. Dlatego nawet jeśli Taccone pędzi ze swoją opowieścią zgodnie z zasadami bezpieczeństwa, możecie zechcieć zapiąć wcześniej pasy.

REKLAMA

Więcej o Prime Video poczytasz na Spider's Web:

  • Tytuł filmu: Po twoim trupie
  • Rok produkcji: 2026
  • Czas trwania: 105 minut
  • Reżyser: Jorma Taccone
  • Aktorzy: Jason Segel, Samara Weaving, Timothy Olyphant
  • Nasza ocena: 6/10
  • Ocena IMDB: 6,4/10
REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-06-09T20:16:36+02:00
Aktualizacja: 2026-06-09T18:27:43+02:00
Aktualizacja: 2026-06-09T17:08:44+02:00
Aktualizacja: 2026-06-09T11:55:28+02:00
Aktualizacja: 2026-06-09T09:05:20+02:00
Aktualizacja: 2026-06-08T23:19:30+02:00
Aktualizacja: 2026-06-08T15:54:29+02:00
Aktualizacja: 2026-06-08T09:25:24+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA