Podsiadło rozświetlił tłum z Allegro. Odwiedziłem Obrotowy Tour 2026
Sprawdziłem Obrotowy Tour, koncert Dawida Podsiadły. Wydarzenie połączyło muzyczny powrót artysty ze świetną logistyką i Allegro - partnerem trasy!

Koncert przyciągnął do Gdańska fanów ze sporej części Polski. Okolice stadionu wypełniły się osobami w różnym wieku, od nastolatków po całe rodziny. Przekrój wiekowy był ogromny i nie spodziewałem się niczego innego, wszak Dawid Podsiadło ma bazę fanów od najmłodszych do tych znacznie starszych.
Na start: lokalna infrastruktura transportowa bardzo dobrze poradziła sobie z tak dużym obciążeniem. Dojazd pociągiem Szybkiej Kolei Miejskiej pod same bramy areny zajął kilka minut. Ruch na peronach odbywał się bez zakłóceń, przypominając precyzyjnie zoptymalizowany proces logistyczny.
Etap wejścia na teren obiektu, od opuszczenia wagonu do wejścia na płytę, zajął mi zaledwie około 10 minut. Przepływ tłumu był płynny, oznakowanie czytelne, a obsługa skutecznie kierowała ruchem, co wyeliminowało napięcie i zatory przy bramkach.

Dla mnie najważniejszy, z punktu widzenia osoby, która przejechała całą Polskę i mierzyła się, jak reszta uczestników, z 30-stopniowym gorącem, był punkt z darmową wodą pitną w formie beczkowozów. Choć, co zaskoczyło internet, ochrona rozdawała darmowe butle.

Podczas wielogodzinnego wydarzenia i przy wysokich temperaturach, taka decyzja organizatorów była tylko na plus - znacząco podniosła komfort przebywania na obiekcie i zdjęła z widzów konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów. Co dla mnie ważniejsze, na teren wydarzenia można było wnieść 0,5 litra zamkniętej wody!
Centralna scena i powrót po dwóch latach
Polsat Plus Arena, dysponująca miejscami dla ponad 40 tysięcy widzów, zapewniła odpowiednią architekturę dla tak dużej produkcji. Centralnie ustawiona, obrotowa scena na murawie zagwarantowała dobrą widoczność niezależnie od zajmowanego sektora. Systemy oświetleniowe oraz wizualizacje objęły całą przestrzeń bursztynowego stadionu.

Dawid Podsiadło powrócił do solowych występów po dwóch latach przerwy. Artysta zaprezentował fajny, wręcz naturalny wizerunek, stawiając na autoironię oraz wstawki, przemyślenia między utworami. I fakt, pozwoliło mu to utrzymać bezpośredni, niemal kameralny kontakt z publicznością, co jest zadaniem bardzo utrudnionym przy gigantycznej skali obiektu.

Program koncertu obejmował pełen przekrój twórczości artysty. Repertuar składał się zarówno z głośnych, stadionowych aranżacji śpiewanych przez zgromadzony tłum, jak i wyciszonych kompozycji wymagających skupienia.
Allegro i Dawid rozświetlili show

Muzyka to jednak tylko połowa tego show. Kluczową rolę w oprawie wizualnej odegrała wdrożona technologia oświetleniowa, która zamieniła nas wszystkich w część scenografii. Wchodząc na stadion, we współpracy z partnerem strategicznym trasy, Allegro, otrzymaliśmy interaktywne opaski LED.


Urządzenia te bazują na najnowszym modelu PixMob X11, czyli systemie wykorzystywanym dotychczas na trasach takich jak Coldplay'a czy Taylor Swift.

Rozwiązanie to skutecznie zamieniło publiczność w integralny element produkcji. Po zapadnięciu zmroku opaski oferują mega szerokie możliwości:
- centralne sterowanie połączone z pełną synchronizacją błysków do rytmu poszczególnych utworów,
- tworzenie barwnych fal świetlnych, które płynnie przechodzą przez kolejne sektory areny,
- generowanie zsynchronizowanych kolorów, napisów i animacji widocznych z drugiego końca stadionu.

Każda opaska posiada indywidualny identyfikator, dzięki czemu możliwe jest adresowanie konkretnych sektorów lub nawet tworzenie precyzyjnych map pikselowych z publiczności. Stadion w praktyce, dzięki Allegro, zamienia się w gigantyczny, żywy ekran LED.

Dzięki temu momenty kulminacyjne, dropy czy spokojniejsze przejścia są zsynchronizowane nie tylko dźwiękowo, ale i wizualnie w skali całego obiektu. Efekt sprawia, że publiczność nie tylko ogląda koncert, ale staje się jego warstwą... wizualną!

Z perspektywy widza robi to ogromną różnicę, szczególnie przy centralnej scenie. Niezależnie od miejsca, masz poczucie uczestnictwa w czymś większym. Nawet jeśli artysta jest kilkadziesiąt metrów dalej, to światło pracuje również wokół ciebie, a nie tylko na scenie. To sprytne rozwiązanie problemu dystansu na dużych stadionach.


Efekty świetlne zbudowały wrażenie współtworzenia widowiska przez zgromadzonych fanów. Rejestrowane przez uczestników materiały fotograficzne i wideo cieszą się ogromną popularnością w mediach społecznościowych - oraz to, jak Dawid starał się zrobić fikołka - jednak technologia ta wywierała zdecydowanie najmocniejsze wrażenie podczas obserwacji na żywo.
Setlista Obrotowy Tour? Świetna
Zgodnie z zapowiedziami, miłym punktem programu była prezentacja nowego materiału zapowiadającego piąty album studyjny. Dawid uprzedzał, że spośród przeszło 30 utworów nowości będzie zaledwie kilka, co jednak wystarczyło, by wnieść do koncertu powiew świeżości.

Setlista w Gdańsku była pełnym przekrojem: od największych hitów jak Małomiasteczkowy, Nie ma fal, W dobrą stronę, Długość dźwięku samotności i I Ciebie też, bardzo, przez utwory z ostatnich albumów (Mori, Pięknie płyniesz, Tylko to, co znasz, Nie płacz za mnie zbyt często!, 4:30, Nadprzestrzenie, Nieznajomy) oraz kilka nowości zapowiadających piąty album studyjny; lista zawierała zarówno stadionowe, wspólnie śpiewane aranżacje, jak i spokojniejsze fragmenty, dzięki czemu koncert naturalnie falował energią. Koncertowe widowisko w Gdańsku wzbogaciły dwa wyjątkowe goście specjalne: Sokół, który po raz pierwszy w historii zagrał na żywo z Podsiadło utwór Świadomy sen, oraz Vito Bambino, co wywołało gigantyczną reakcję wielotysięcznego tłumu na Polsat Plus Arenie.
Dla mnie najważniejsze, poza przepięknym Mori, najbardziej wzbudziło premierowe, stadionowe wykonanie Let You Down z Cyberpunk: Edgerunners. Przepięknie wykonany i według mnie mocno niedoceniany kawałek, który powinien znaleźć się w każdej setliście Dawida, wymiennie z Phantom Liberty, również z uniwersum Cyberpunka.
O tym nasz domorosły gracz powiedział trochę więcej podczas przerwy w wykonywaniu piosenek. Znaczy, zastanawiał się, jak wymówić poprawnie słowo Cyberpunk. Sajberpank... punk. Cały Dawid.
Podsumowanie gdańskiego przystanku trasy
Koncert w Gdańsku stanowił część szerszego projektu, wszak letnia trasa Obrotowy Tour 2026 objęła również największe stadiony w Chorzowie i Poznaniu, a finał odbędzie się w Warszawie.
Skala przedsięwzięcia, uwzględniająca centralną scenę, miotacze ognia, mapowanie światłem oraz interaktywne opaski LED, pozycjonuje tę produkcję w ścisłej czołówce krajowych realizacji. Bardzo miło było spędzić czas z Dawidem na jego obrotowej scenie, a dokładniej mówiąc - obok niej.
I co? Ta odsłona Obrotowego Toura udowodniła, że wzorowa organizacja logistyczna, fajna technologia wizualna wspierana przez Allegro i przemyślany repertuar mogą skutecznie współpracować.
Dziennikarz Spider’s Web, autor działu technologie i nauka oraz twórca krótkich treści wideo na platformach TikTok, Reels oraz YouTube Shorts. W 2016 roku rozpoczął swoją karierę na growym portalu How2Play.pl. W 2020 roku dołączył do zespołu tworzącego i rozwijającego jeden z największych serwisów dla Generacji Z w Polsce – Vibez.pl, gdzie był częścią zespołu redakcyjnego. Tam zajmował się pisaniem newsów, produkcją krótkich filmów oraz przeprowadzaniem interwencji dziennikarskich. Z wykształcenia związany z ekonomią, ale interesuje się niemal wszystkim – od najnowszych filmów z uniwersum Marvela (#toteżkino), poprzez dramy ze świata influencerów, aż po jakikolwiek temat, który ma w sobie odrobinę technologii.