Między wolnością a ładem. "Snowpiercer: Arka Przyszłości" - recenzja sPlay
Uwielbiam motywy postapokaliptyczne i na "Snowpiercera" ostrzyłem sobie zęby odkąd tylko usłyszałem o tym filmie. Traf chciał, że nie udało mi się wybrać nań do kina, ale dzięki szeroko rozpowszechnionej obecności na serwisach VOD, była to strata łatwa do odżałowania. Początkowy zachwyt nad pomysłem szybko zmieszał się z rozczarowaniem, by ostatecznie pozostawić po seansie całkiem pozytywne wrażenia, choć z nutą niedosytu.

REKLAMA

