Zapowiedziana na wrzesień premiera gry „Cyberpunk 2077” jest bez wątpienia jednym z najważniejszych tegorocznych wydarzeń w popkulturze. Trudno jednak nie oprzeć się wrażeniu, że cyberpunk jako gatunek został sprowadzony do samego wyboru estetycznego. A na wszystkich innych poziomach zawiódł nadzieje fanów.
„Cyberpunk 1982-2020” to elementarz cyberpunku desperacko próbujący walczyć o uznanie przyszłych graczy – recenzja
Kwietniowa premiera „Cyberpunk 1982-2020” bynajmniej nie jest przypadkowa. Według pierwotnych planów od kilku dni gracze z całej Polski mieli bowiem podróżować po Night City i poznawać wszelkie zakamarki fabuły nowego RPG-a CD Projekt RED. Warszawskie studio postanowiło jednak opóźnić premierę produkcji i poświęcić kilka dodatkowych miesięcy na jej dokończenie i optymalizację (więcej o motywacjach CD Projekt RED przeczytacie TUTAJ). Książka Michała Wojtasa pozostała więc sama i stanowi w ten sposób swego rodzaju preludium do zainteresowania tym tematem w naszym kraju.