Kontrowersyjne przedstawienie jednych z najbardziej znanych postaci historii antycznego Rzymu zaszokowało z pewnością niejednego widza. No może poza historią Juliusza, w końcu nie raz mówiono o jego wstręcie do republiki, a my w końcu uwielbiamy postacie łamiące prawa w słusznym celu. No i jak poetycko zginął. Swoją drogą nie bez powodu nazwano scenę jego śmierci w „Rzymie” jedną z najlepszych w historii kinematografii.