„Notebook” nie jest rewolucyjny, ale to bardzo udane połączenie literatury z technologią – recenzja sPlay
Reklamowany jako „pierwszy thriller 2.0” „Notebook” Tomasza Lipki nie rewolucjonizuje ani literatury, ani tym bardziej technologii, ale pokazuje, że obie te dziedziny mogą ze sobą zgrabnie współpracować.
Mam Windows Phone'a. Po raz kolejny udowodniono mi, że jestem użytkownikiem drugiej kategorii
Na początku lipca premierę miała książka Tomasza Lipko, „Notebook”, która przez Wydawnictwo Literackie została określona przełomem na rynku wydawniczym. Na odwrocie egzemplarza powieści czytamy: „Jest to także książka przełomowa pod kątem zastosowanej w niej technologii. Autor powieści wkomponował w fabułę i fikcyjny świat materiały, które czytelnik będzie mógł obejrzeć na ekranie swojego tabletu lub telefonu”.
Słyszeliście już o książce "Notebook", thrillerze z rozszerzoną rzeczywistością? Wiemy, kto będzie jej autorem
Już od jakiegoś czasu Wydawnictwo Literackie dawkuje informacje o nowej książce, która ma być thrillerem z rozszerzoną rzeczywistością. „Notebook”, bo taki tytuł nosi rzeczona powieść, będzie przełomem na rynku wydawniczym. Książka, jak zapewnia jej wydawca, ma poszerzyć znaczenie słowa „czytać”, a także być pierwszą publikacją, która w tak dużym stopniu wykorzysta technologię.