Trochę Orbana, trochę Staniszkis. Nieistotne tematy sprawiają, że Ucho Prezesa staje się nieistotne
Szósty odcinek trzeciej serii Ucha Prezesa to trochę sztuka dla sztuki. Powstał, bo musiał powstać, ale zamiast satyry mamy ubarwioną jak usta Staniszkis polityczną rutynę.


