Devil May Cry Anime
Manga często pojawiała się w Japonii jako dodatek do tamtejszych gier, natomiast gorzej było z anime. Jako że połowa z czytelników pewnie nie rozróżnia tych dwu, służę wyjaśnieniem. Te pierwsze, manga, to coś w rodzaju komiksu - ale z dalekiego wschodu; zwykle czyta się je od prawej do lewej. Rysowane jest to w nietypowy, azjatycki sposób - wielkie oczy i tym podobne. Anime to z kolei manga, tylko że w telewizji, jako animacja. Wracając do sedna sprawy, Devil May Cry anime powstało na podstawie gry tuż po wydaniu mangi, co jest czymś niespotykanym - nie potrafię przypomnieć sobie wielu japońskich filmów animowanych na podstawie gier.
