Aktorom z „Gry o tron” dziękujemy. Netflix stara się uniknąć porównań „Wiedźmina” z hitem HBO
Mogłoby się wydawać, że wystąpienie w „Grze o tron” to niezaprzeczalny prestiż i furtka do kariery. Na przykładzie Iana Beattiego widać, że może być jednak zupełnie na odwrót.
REKLAMA