Jakie płyty kupują Polacy? Najczęściej - ponoć - składanki
Sprzedaż płyt podobno leci na łeb na szyję, i nie tylko w tym kraju. Pewnie nie tylko przez piractwo, ale również przez tani i coraz powszechniejszy streaming. Dlatego ja istnienie Oficjalnej Listy Sprzedaży Płyt OLiS traktuję z dziwnym dystansem. Ale od czasu do czasu warto się jej przyjrzeć, by poznać choć minimalnie gust statystycznego Kowalskiego, który od czasu do czasu wyda te 30 zł na jeden album w Empiku.
