Ścibakówna i Englert zostali skrytykowani za bzdurę. Zamiast to przemilczeć, bronią się cytatem z Twardowskiego
Beata Ścibakówna i Jan Englert wypoczywają na urlopie w Grecji. Para zwiedza Ateny, m.in. Akropol. Ostatnio sporo zamieszania wywołała ich wyprawa na Akropol na osiołkach. Transport na zwierzętach spotkał się z krytyką ze strony ludzi. Ścibakówna postanowiła wyłączyć komentarze na Instagramie, a w najnowszym wpisie odpowiedzieć na krytykę internautów.

REKLAMA