Mieszkańcy wymierzają sprawiedliwość? 2 sezon "Broadchurch" - recenzja sPlay
Drugi sezon przemienił „Broadchurch” w połączenie kryminału z dramatem sądowym. Mieszkańcy małego miasteczka musieli zmierzyć się z procesem w sprawie zabójstwa Danny’ego, syna Latimerów. Oprócz tego główni bohaterowie, Ellie Miller i Alec Hardy, pogrążyli się w śledztwie, które ten ostatni prowadził przed przybyciem do Broadchurch. Widzowie mogli więc obserwować równolegle dwie sprawy, w których najważniejsze było dotarcie do prawdy.
Alec Hardy i Ellie Miller znowu razem. Będzie 3 sezon "Broadchurch"
Po zadowalającym otwarciu drugiego sezonu „Broadchurch”, a także po wczorajszej świetnej oglądalności finału, serial aż prosił się o zielone światło dla trzeciej serii. Dziś potwierdzono, że brytyjska produkcja z Davidem Tennantem oraz Olivią Colman w rolach głównych doczeka się kolejnych odcinków.
Broadchurch nawiedzają duchy z przeszłości. Początek drugiego sezonu pokazuje, że prawdziwe emocje dopiero przed nami
„Broadchurch” to jeden z tych seriali, które głęboko zapadają w pamięć i urzekają niespiesznie rozwijającą się, choć misternie skonstruowaną intrygą. To także serial, którego największym atutem jest klimat. Budowanie napięcia, oddanie nieco mrocznej atmosfery małego miasteczka, w którym wszyscy się znają, ale tak naprawdę nie wiedzą o sobie prawdy – to wyszło twórcom „Broadchurch” znakomicie. Pierwszy sezon był intensywny, wyczerpujący, widz miał czuć się odpowiedzialny za wydarzenia, których także był świadkiem. Teraz przyszło poznać nam pokłosie chorej sytuacji. Pilot zapowiada, że będzie nie mniej emocjonująco. A może nawet bardziej?
Sezon ogórkowy: Moje ostatnie odkrycie. "The Broadchurch" - brytyjski kryminał z klimatem?
Ostatnie serialowe premiery wiały nudą. Albo zdarzyło mi się obejrzeć jakiś niewyrazisty chłam, o którym zapominałam właściwie tuż po skończeniu odcinka (a w jego trakcie już nie pamiętałam imion głównych bohaterów), albo po przeczytaniu opisu fabuły zupełnie rezygnowałam z seansu. Nastąpił wysyp serialów sci-fi albo nudnych, rozgotowanych intryg i papierowych bohaterów. W związku z niedosytem postanowiłam zainteresować się czymś nieco starszym, jakimś dobrym, kryminalnym serialem, który cieszy się niezłą opinią wśród odbiorców. Przypadkiem trafiłam na „The Broadchurch”.