Netflix niczym Hogwart: nigdy nie wiesz, dokąd zaprowadzi cię algorytm. Oto 7 polskich filmów, które mogliście przegapić
Biblioteka Netfliksa jest trochę jak Hogwart — kiedy zawędrujesz w jedną „alejkę”, za chwilę algorytm przenosi cię do zupełnie innego miejsca i właściwie nigdy nie wiesz, co zastanie cię za rogiem. Dziś zapraszam was do patriotycznego Pokoju Życzeń, w którym znajdziecie najciekawsze polskie produkcje dostępne w serwisie.
"Chemia" to film bardziej o życiu, niż o umieraniu. I o miłości - recenzja sPlay
„Chemia” to debiut fabularny Bartka Prokopowicza, operatora filmowego, autora zdjęć między innymi do słynnego „Długu”. Historia i bohaterowie, którym jak mówi sam reżyser, dał życie, inspirowani są rzeczywistymi zdarzeniami i postaciami. Mimo że Prokopowicz chciał uniknąć przedstawienia swojej osobistej historii (między innymi dlatego, żeby dać tej opowieści wymiar uniwersalny, scenariusz do filmu napisała Katarzyna Sarnowska), trudno nie odnieść „Chemii” do jego doświadczeń i życia z Magdaleną Prokopowicz, założycielką Fundacji Rak’n’Roll.
"Chemia" - zobacz zwiastun polskiego filmu, inspirowanego prawdziwą historią
Kiedy dowiedziałam się, że w „Chemii” zagrać ma Tomasz Schuchardt, od razu wiedziałam, że z pewnością wybiorę się na ten film do kina. Młody aktor zyskał moją sympatię w dwóch filmach: „Jesteś Bogiem” i „Miasto 44”. W „Chemii” partneruje mu Agnieszka Żulewska, którą pamiętać możemy z „Bejbi blues”.