Czy czas był łaskawy dla bohaterów „Deadwood"? Ian McShane - wywiad
Pełnometrażowy film „Deadwood” można określić wielkim prezentem dla fanów. O swoich doświadczeniach z filmem i serialem opowiada Ian McShane, który wcielał się w postać Ala Swearengena.
Tak, to dzieje się naprawdę! Trwają prace nad 3 sezonem serialu Detektyw
To naprawdę świetna wiadomość! Choć drugi sezon Detektywa ostatecznie bardziej rozczarował niż ucieszył, ze względu na pamięć o rewelacyjnym debiucie Nica Pizzolatto z Matthew McConaugheyem i Woodym Harrelsonem w rolach głównych, to i tak nie mogę się doczekać trzeciej serii True Detective.
Niestety, popularny niegdyś gatunek, z dekady na dekadę podupadał. Zainteresowanie branży filmowej malało, a także i spadała liczba odbiorców. Pozostało jednak grono fanów, którzy przekazują swoją miłość kolejnym pokoleniom i do dziś zarażają nią nowe osoby. Dla nich właśnie powstały ostatnio filmy, takie jak świetny 3:10 do Yumy, a także nie do końca udany, acz nieco powyżej przeciętnej – Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda. Lecz parę lat wcześniej powstała prawdziwa perełka, western na miarę naszych czasów. Serial Deadwood, bo o nim tu mowa, nie ma nic wspólnego z ugrzecznionymi produkcjami z lat naszej młodości (tudzież młodości naszych ojców). Twórcy z HBO po raz kolejny nie bali się kontrowersji i przedstawili nam naprawdę brudny Dziki Zachód… Bez cenzury! Widziałeś Rodzinę Soprano i Rzym? To już wiesz, czego możesz się spodziewać.