Komiks „Stranger Things. Po drugiej stronie” spełnia marzenia fanów serialu
Netflix doskonale zdaje sobie sprawę z globalnej popularności serialu „Stranger Things”. Produkcja trafiła idealnie we współczesne czasy dzięki mieszance nostalgii, pomysłowości i bohaterów, których nie sposób nie lubić. Dlatego w oczekiwaniu na 3. sezon serialu firma postanowiła znacznie poszerzyć zasięg marki „Stranger Things” na inne media. Otrzymaliśmy książkowy prequel i unikatową wersję gry „Dungeons and Dragons”. A gdyby nie bankructwo Telltale Games, to zapewne wkrótce fani mogliby cieszyć się również z narracyjnej gry wideo umiejscowionej w świecie serialu. Finalnie z projektu ostały się tylko nagrania wczesnych animacji Willa Byersa i jego matki, Joyce.
„Stranger Things” dostanie własną wersję gry „Dungeons and Dragons”. Gracze wcielą się w bohaterów serialu
Gry RPG mimo upływu lat nadal cieszą się olbrzymią popularnością i bawią ludzi w każdym wieku na całym świecie. A pośród wszystkich gier fabularnych żadna nie może się równać sławą z „Dungeons and Dragons”. Dlatego nikogo nie zdziwiło, że młodzi bohaterowie serialu „Stranger Things” uwielbiają właśnie tą grę. Ich pojedynek z fikcyjnym Demogorgonem zostaje zresztą silnie wpleciony w fabułę serialu, gdy Willa Byersa porywa tajemniczy potwór z Drugiej Strony. A chłopcy nazywają go tak samo jak swojego przeciwnika z gry.
Najbardziej interesującym elementem Stranger Things jest The Upside Down – „Druga Strona”, jak odnoszą się do przerażającego miejsca bohaterowie serialu Netfliksa. Na moment przed premierą drugiego sezonu telewizyjnego widowiska postanowiliśmy zastanowić się, czym właściwie jest mroczny wymiar.