DC chce pokonać Marvela filmami dla dorosłych. Cavill i Phoenix nie zagrają Supermana i Jokera przez lata
Można zdecydowanie powiedzieć, że filmy na bazie komiksów DC znajdują się obecnie na fali. „Aquman” i „Joker” zarobiły ponad miliard dolarów, co adaptacjom dzieł tego wydawnictwa nie zdarzyło się od czasu filmu „Mroczny Rycerz Powstaje”. Finansowym sukcesem jest zwłaszcza produkcja w reżyserii Todda Phillipsa, która dzięki skromnemu budżetowi stała się najbardziej dochodowych projektem w historii Hollywood. Popularność „Jokera”pokazała, że widzowie wciąż nie są znudzeni kinem superbohaterskim, ale pragną też pewnych nowości i zmian w gatunku.
Przychodzi taki moment w roku, kiedy wszyscy śmieszkują na potęgę. Prima aprilis to magiczny czas, gdy fake newsy stają się na chwilę rzeczywistością, choć obawiam się, że lada moment tak będzie już zawsze. Korzystając z okazji, przypomnijmy sobie te najbardziej nieudane żarty, jakimi obrzuca nas co jakiś czas Hollywood.
Unikać jak zarazy! Najgorsze filmy o superbohaterach
Boom na kino inspirowane klasycznymi komiksami o superbohaterach trwa i jego końca nie widać – nic więc dziwnego, że fanów facetów (oraz kobiet) w dziwacznych wdziankach jest coraz więcej. Problem w tym, że w morzu rozmaitych adaptacji komiksów bardzo łatwo trafić na coś złego. A nawet bardzo, bardzo złego.