Książka na weekend: Nowa historia Christiane F. to dalej opowieść o matce-heroinie. Ale nie tylko
35 lat po książce „My, dzieci z dworca ZOO” Christiane Felscherinow wychodzi z cienia i ponownie opowiada o swoim życiu. Życiu, które po kontrowersyjnej spowiedzi trzynastolatki, wcale nie stało się proste i pełne ulgi. „My, dzieci z dworca ZOO” zapewniło Christiane F. sławę i możliwość poznania wielu osób, które zachwycały i emocjonowały się losem młodej ćpunki. Ćpunki, która stała się głosem pokolenia, wyrazem buntu młodzieży, nie godzącej się na ówczesne realia i pragnącej po prostu odpłynąć. Ćpunki, która jest samotna, i która z narkotyków nie będzie mogła zrezygnować do końca życia.