Polacy spędzili Święta z Netfliksem. Co najchętniej oglądali w tygodniu świątecznym?
Poprzedni tydzień upłynął większości z nas na kontaktach z najbliższymi i świętowaniu Gwiazdki. Nie oznacza to jednak, że Polakom zabrakło czasu na korzystanie z serwisów VOD. Wiemy już, które tytuły były najpopularniejsze na Netflix Polska i jest kilka zaskoczeń.
Nie pojmuję, dlaczego Polacy rzucili się na „Kalifornijskie święta”. Nowa komedia Netfliksa to niewypał
Zupełnie nie rozumiem fenomenu „Kalifornijskich świąt”, które od paru dni królują w ścisłej czołówce TOP 10 Netfliksa. Ale może tak to już jest, że w grudniu wszystko, co ma w tytule „święta”, cieszy się popularnością.
„Ranczo” to jeden z najpopularniejszych seriali Telewizji Polskiej. Choć od ponad 4 lat produkcja nie jest już emitowana, widzowie nadal chętnie wracają do powtórkowych odcinków. Fakt ten wykorzystał Netflix, na którym już dzisiaj znajdziecie wszystkie sezony kultowej serii.
„Ranczo” i ponad 20 innych nowości. Sprawdźcie, co obejrzeć na Netfliksie
Przyszły tydzień przyniesie sporo zmian w bibliotece Netflix Polska. Na platformie zadebiutują takie hity jak „Ranczo”, świąteczna „Cicha noc” czy nowe sezony animacji „Hilda” i „Legenda Korry”. Zdecydowanie będzie co oglądać.
Netflix nie zapłaci pieniędzy twórcom „Rancza”. Duże rozgoryczenie i irytacja wśród aktorów
Polscy fani serialu „Ranczo” przez kilka ostatnich dni nie ukrywali radości z rychłego pojawienia się go na platformie Netflix. Szybko wyszło jednak na jaw, że zdecydowanie mnie powodów do radości będą mieli twórcy produkcji i aktorzy w niej grający. Bo ich nadzieje na duże zyski z tantiem okazały się chybione.
„Ranczo” od grudnia na Netfliksie. Platforma zauważyła, że wielu fanów tęskni za serialem
Najlepiej o popularności „Rancza” świadczy fakt, że rozmowy na temat serialu TVP nigdy do końca nie zagasły, mimo że już od czterech lat w telewizji możemy oglądać co najwyżej powtórki perypetii mieszkańców wsi Wilkowyje. Pomimo wielu plotek, dyskusji, a nawet oficjalnych potwierdzeń ze strony aktorów, do nakręcenia kontynuacji serii nigdy nie doszło. Jeszcze w lutym zeszłego roku mówiło się, że wejście na plan to kwestia najwyżej miesięcy. Niekiedy do mediów przebijały informacje o pełnometrażowym filmie, czasem o nowym sezonie serialu, ale sam sequel wydawał się jak najbardziej realnym projektem.