Nigdy więcej animacji o cyberprzestrzeni! „Ralph Demolka w Internecie” - recenzja
W ostatnich latach Disney skupił się przede wszystkim na przerabianiu swoich dawnych hitów, ale pomiędzy remake’ami znalazło się miejsce na film „Ralph Demolka”.
Wreck-It Ralph, Iron Man i The Thing - co łączy te tytuły?
Uporządkujmy to. Mamy grę komputerową w filmie animowanym. Główny zły bohater w tej grze ucieka z niej do innej gry. Oczywiście to nadal dzieje sie w animacji Disneya. Potem powstaje gra komputerowa, właściwie na urządzenia przenośne, której pomysł zaczerpnięto z filmu animowanego o grze komputerowej. Bohater z filmu o ucieczce z gry trafia do rzeczywiście istniejącej gry, która wcześniej była tylko imaginacją scenarzysty. Łał, to lepsze niż „Incepcja”!
Pięć statuetek dla „Ralpha Demolki”. Będzie Oscar?
Wyreżyserowany przez Richa Moore’a film to uczta dla osób, które lubią szukać i łowić bohaterów drugiego planu. Dodajmy, że przyjemność będzie głównie po stronie widzów, którzy operowali joystickiem zanim jeszcze nauczyli się poprawnie wymawiać słowo mama.