REKLAMA

Użytkownicy Prime Video nie spodziewali się tak dobrego filmu. Miał być cringe, jest 10/10

Nowy film Prime Video w jeden dzień stał się hitem. Nic dziwnego. Użytkownicy platformy Amazona twierdzą, że jest niesamowity. Jak sami piszą w mediach społecznościowych, po "Ostatnim wschodzie słońca" spodziewali się cringe'u, a dostali wciągającą i poruszającą opowieść.

ostatni wschód słońca amazon prime vdieo opinie co obejrzeć premiera

"Ostatni wschód słońca" to adaptacja popularnej powieści Anny Todd. Opowiada ona historię Ry - studentki cierpiącej na przewlekłą chorobę. Dziewczyna wraz z matką wyjeżdża na Majorkę, gdzie nieoczekiwanie zakochuje się w Julianie. Gdy tylko zaczyna cieszyć się chwilą, problemy zdrowotne i rodzinne sekrety mogą zniszczyć jej szczęście.

Nie oszukujmy się. Fabuła "Ostatniego wschodu słońca" sugeruje tani wyciskacz łez. Z jakiegoś jednak powodu film stał się hitem Prime Video. I to błyskawicznie. Na platformie Amazona pojawił się ledwie wczoraj, 26 sierpnia. Po 24 godzinach już jest na drugim miejscu topki najpopularniejszych tytułów dostępnych w serwisie w naszym kraju. Przegrywa tylko z "Reacherem", z którym - umówmy się - od debiutu 4. sezonu wygrać się nie da.

"OSTATNI WSCHÓD SŁOŃCA" OBEJRZYSZ NA:

Ostatni wschód słońca - opinie o nowym hicie Prime Video

Sami użytkownicy Prime Video są zaskoczeni, że "Ostatni wschód słońca" aż tak im się spodobał. Film wziął ich z zaskoczenia. Spodziewali się bowiem totalnego cringe'u, a dostali produkcję, której wystawiają najwyższą możliwą notę. W mediach społecznościowych dają jej 10/10. Ani punkta mniej. Tak bardzo przypadła im do gustu.

Nie wiem, co to było, ale "Ostatni wschód słońca" miał wszystko, żeby mnie rozbawić, a tego nie zrobił. Przez tę chemię między bohaterami daję 10/10

Właśnie skończyłem "Ostatni wschód słońca". Nie podobał mi się początek (niektóre momenty były zbyt cringe'owe), ale się poprawił. Maia [Reficco - aktorka wcielająca się w główną bohaterkę] i Fernando [Lindez] mają chemię i są świetnie dopasowani. Zdjęcia są piękne, a lokacje oszałamiające... ogólnie mi się podobało

Właśnie skończyłem "Ostatni wschód słońca" i absolutnie go pokochałem. Miał wszystko - rozbawił mnie, sprawił, że płakałem, uśmiechałem się, czułem wszystkie emocji i zdecydowanie polecam

- czytamy na X (dawny Twitter).

Wygląda na to, że "Ostatni wschód słońca" to emocjonalny rollercoaster. I właśnie dlatego tak spodobał się użytkownikom Prime Video. A skoro udało mu się tak ich chwycić, możemy spodziewać się, że nie zejdzie szybko z topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie Amazona w naszym kraju. W końcu jest dostępny w serwisie dopiero od doby i wciąż czeka na odkrycie przez całe mnóstwo subskrybentów.

Więcej o Prime Video poczytasz na Spider's Web:

Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.