Co obejrzeć w ten weekend? Podpowiadamy – sprawdź nowe filmy i seriale
Gdy za oknem deszcz i szaruga, chętniej uciekamy do wyimaginowanych światów, wykreowanych w głowach (nie tylko) hollywoodzkich twórców. Kolejny tydzień oferuje bogatą ofertę nowości kulturalnych. Zarówno w kinie, telewizji, jak i na platformach streamingowych.
Jeśli Bóg istnieje, to znajdziecie go w tym filmie. „Amazing Grace. Aretha Franklin” – recenzja
Po raz kolejny jesteśmy świadkami niezwykłej, magicznej, siły kina. Niedługo po śmierci Arethy Franklin wybitna wokalistka wraca do życia w filmowym zapisie wyjątkowego koncertu muzyki gospel, który przeleżał na półkach niemalże pół wieku. Przed wami „Amazing Grace. Aretha Franklin”.
W ten chłodny i nieprzyjazny czas z pomocą przychodzą pełne emocji filmy. Przed nami premiera nowego (ostatniego?) „Terminatora”, nadchodzą także sequele „Lśnienia” oraz „Krainy lodu”, biografia znanego polskiego rapera, dokument z Arethą Franklin sprzed ponad 40 lat i nowy film Riana Johnsona. Nie zapominajmy też o najważniejszej premierze kwartału, czyli „Irlandczyku” od Martina Scorsese. Jest w czym wybierać.
Netflix rozczarowuje treściami, a telewizja serwuje coraz gorszą rozrywkę. Jaki był ten rok dla popkultury?
2018 rok, oprócz wydarzeń na wskroś pozytywnych, przyniósł nam też masę smutków i rozczarowań. Po raz pierwszy w historii doczekaliśmy momentu, w którym film z uniwersum Gwiezdnych wojen stał się finansową klapą. Netflix, pomimo imponujących wzrostów oraz rosnącej biblioteki filmów i seriali, ewidentnie bardziej idzie w ilość, a nie w jakość. Odeszły też wielkie legendy masowej wyobraźni.
Królowa Soulu odeszła. Nie żyje Aretha Franklin, której muzyka od lat daje mi siłę
Aretha Franklin, Królowa Soulu, obdarzona niezwykłym głosem, odeszła z tego świata. Wybitna wokalistka umarła w wieku 76 lat. W moim sercu smutek, na głośnikach Track of My Tears, utwór, który właśnie w jej wykonaniu najbardziej mnie zachwycił.
Mafia III - szykuje się najlepszy soundtrack w historii gier wideo (i nie tylko)
Ponad 100 utworów takich wykonawców jak The Rolling Stones, Sam Cooke, Johnny Cash, Aretha Franklin, Beach Boys i Elvis, składa się na więcej niż imponujący soundtrack do nadchodzącej trzeciej odsłony gry „Mafia”.