Nie tylko „Oldboy” i „Parasite”. Wybraliśmy najlepsze koreańskie filmy ostatnich lat
Kino koreańskie jest bez wątpienia na fali. Tegoroczny „Parasite” jest nie tylko jednym z oscarowych faworytów, ale też prawdziwym arthouse’owym przebojem komercyjnym, zarobił już bowiem ponad 100 mln dol. w kinach na całym świecie! Korzystając z okazji przypomniałem sobie najlepsze koreańskie filmy ostatnich lat.
Cały świat oszalał na punkcie „Parasite”. Już wkrótce dostaniemy horror akcji i angielski dramat od twórcy koreańskiego hitu
Bong Joon-ho nie jest pierwszy koreańskim reżyserem, który zrobił furorę na europejskim rynku, ale ostatnio zdecydowanie najbardziej popularnym. Twórca „Parasite” nie ma zresztą ochoty się zatrzymywać, bo już planuje dwa następne projekty. Jednym z nich będzie umiejscowiony w Korei Południowej horror akcji.
„Parasite” to elektryzujący thriller, którego nie można przegapić – recenzja filmu Bong Joon-ho
Złota Palma na festiwalu w Cannes jak najbardziej zasłużona. „Parasite” to jeden z najlepszych filmów tego roku. Zwariowana karuzela emocji i tropów gatunkowych, obok której nie da się przejść obojętnie.
Polska powinna uczyć się od Korei promocji rodzimego kina. Poznajcie kanał Koreańskiego Archiwum Filmowego w serwisie YouTube
Koreańskie Archiwum Filmowe przygotowało dla fanów kina nie lada gratkę. Już od jakiegoś czasu prężnie rozwija się ich kanał na YouTube, na którym udostępniają za darmo pełne filmy z całej historii koreańskiej kinematografii. To genialny w swojej prostocie sposób na promocję rodzimego filmu, z którego polskie kino powinno wziąć przykład.
Kino autorskie ma się lepiej, niż myślisz. I nie tylko sukces „Zimnej wojny" o tym świadczy
Wbrew pozorom w erze wielkich widowisk o superbohaterach oraz taśmowych produkcji Netfliksa bardziej niszowe i autorskie filmy wcale nie mają takiego złego życia w dystrybucji kinowej. Najlepszym tego dowodem jest nowy film „Bong Joon-Ho, „Parasite”, który w rodzimej Korei jest większym przebojem niż nowa „Godzilla”.