Polscy filmowcy sami „wysadzą” most w Pilchowicach
O tym, że hollywoodzcy filmowcy mieliby chęć wysadzić na potrzeby „Mission: Impossible 7” liczący ponad sto lat most nad Jeziorem Pilchowickim, mówi się już od jakiegoś czasu. Gdy drama wokół dolnośląskiej budowli zatacza kolejne okrążenie, do akcji wkraczają polscy filmowcy, którzy sami chcą „wysadzić” most na potrzeby własnego filmu. A wszystko po to, by go… ocalić.
Pomimo dość przeciętnego startu udało się stworzyć z „M:I” potężną franczyzę, która potrzebowała trochę czasu, by znaleźć swoją tożsamość. To też jedna z nielicznych serii, która staje się lepsza praktycznie z każdą kolejną odsłoną.
Powstał scenariusz Na skraju jutra 2. Tom Cruise i Emily Blunt w obsadzie
Na skraju jutra okazał się jednym z ciekawszych filmów science-fiction ostatnich lat. Przenosząc pomysł z Dnia świstaka na wojnę z kosmitami, zwrócił na siebie uwagę dostatecznej liczby fanów, by wytwórnia zatwierdziła produkcję sequela.
Film „Na skraju jutra” nie przyciągnął do kin tłumów, a w Box Office zarobił niecałe 370 milionów dolarów, przy budżecie wynoszącym mniej więcej połowę tej kwoty. Powstanie jego sequela wydawało się zatem dość mało prawdopodobne, choć nie niemożliwe. Tym bardziej, że Tom Cruise ma chęci i pomysł na zrealizowanie kontynuacji.