Premiera 5. sezonu „The Crown” nie wcześniej niż za dwa lata. I to wcale nie z powodu pandemii
Jeszcze w tym roku Netflix zaprezentuje 4. sezon „The Crown”. Cieszący się dużą sympatią widzów i krytyków serial opowie tym razem o wydarzeniach z lat 80. i dwóch słynnych Brytyjkach — Margaret Thatcher i Dianie Spencer. Jednak na kolejny sezon trzeba będzie poczekać nieco dłużej — przy czym wcale nie chodzi tu o szalejącą na świecie pandemię koronawirusa.
„The Chilling Adventures of Sabrina” zaraz się skończy, a „The Crown” wręcz przeciwnie. Netflix przedłuża serial o 6. sezon
Netflix z każdym kolejnych rokiem tworzy coraz więcej oryginalnych produkcji, a przy okazji dosyć niechętnie patrzy na zbyt częste przedłużanie już istniejących produkcji. Doprowadziło to do sytuacji, że widzowie co chwilę mogą cieszyć się nowym hitem, zaś do niedawna popularne seriale szybko wypadają z głównego obiegu. A grupa najsłynniejszych dzieł platformy, które byłyby na niej obecne od przynajmniej kilku lat systematycznie maleje.
Imelda Staunton zagra królową Elżbietę w ostatnim sezonie „The Crown”. Znacie ją jako znienawidzoną przez Harry'ego Pottera wiedźmę
Fani serialu „The Crown” otrzymali właśnie równocześnie doskonałą i fatalną wiadomość. Showrunner Peter Morgan potwierdził właśnie informację, że hitowa produkcja serwisu Netflix dobiegnie końca już na 5. sezonie. Przed nim dojdzie jednak do trzeciej i zarazem ostatniej zmiany roli królowej Elżbiety. Wcieli się w nią aktorka znana z serii „Harry Potter”.