Co dalej ze Snyderverse? Przyszłość DCEU zależy od wojny HBO Max i Warner Bros.
Od premiery nowej wersji „Ligi Sprawiedliwości” minęły już prawie dwa tygodnie, ale dyskusje wokół filmu wcale nie milkną. Fani bohaterów DC w większości pozytywnie ocenili film Zacka Snydera i głośno wyrażają w mediach społecznościowych poparcie dla wymyślonych przez niego kolejnych części serii. Ukuty przez fandom hashtag #RestoreTheSnyderVerse do 26 marca został użyty w ponad 1,5 mln tweetów. A ta liczba od tego czasu tylko urosła.
„Liga Sprawiedliwości": Zack Snyder pracuje za darmo, Joker udaje Jezusa, a Ryan Reynolds miażdży nadzieje fanów
„Liga Sprawiedliwości” od HBO zbliża się wielkimi krokami i z każdym kolejnym tylko zwiększa podekscytowanie fanów chcących zobaczyć, czym wersja Zacka Snydera będzie różnić się od potworka, który trafił do kin w 2017 roku. Dyskusja wokół filmu stała się szczególnie gorąca w ostatnich tygodniach ze względu na publikację nowych informacji o roli Jokera i debiut pełnoprawnego trailera w połowie lutego. Wyraźnie widać jednak, że firmom Warner Bros. i HBO Max bardzo zależy na podtrzymywaniu tego napięcia aż do samej premiery.
Zack Snyder chciał Jokera i Batmana w jednej scenie. Jared Leto w „Lidze Sprawiedliwości” uratuje najlepsze wątki DCEU
Od kilku miesięcy wiedzieliśmy już, że Joker w wykonaniu Jareda Leto pojawi się w nowej wersji filmu „Liga Sprawiedliwości”. Najnowsze informacje na tej roli, które zdradził sam Zack Snyder potwierdzają natomiast najciekawsze plotki jeszcze z czasów „Batman v Superman”. I pokazują, że wciąż jest nadzieja dla DCEU.
3. sezon „Cobra Kai”, „Blade Runner 2049” i „Hotel Transylwania” to tylko część nowości, które od dziś możecie zobaczyć na Netflix Polska. Co jeszcze przygotował serwis na Nowy Rok?
Fani oryginalnego DCEU otrzymali kolejny powód, żeby z niecierpliwością wypatrywać miniserialu „Liga Sprawiedliwości” na HBO Max. A to dlatego, że w produkcji Zacka Snydera pojawi się Joker we własnej osobie. I tak samo jak w „Legionie samobójców” wcieli się w niego Jared Leto.
Orwell śmieje się w zaświatach. Uczestnicy Big Brothera nadal nie wiedzą o pandemii koronawirusa
Lata największej popularności programu Big Brother dawno minęły, ale w niektórych krajach wciąż zamyka się uczestników w odciętym od świata domu Wielkiego Brata. Panująca obecnie pandemia koronawirusa powinna być wyjątkiem od tej reguły, mimo to gwiazdy trwającej edycji niemieckiego Big Brothera żyją w błogiej nieświadomości.