Świat nie był gotowy na tyle filmów o Nikoli Tesli. Tomasz Kot przyznał, że nie zagra słynnego wynalazcy
Nikola Tesla to jedna z najważniejszych postaci XX-wiecznej nauki. Nawet fani wynalazcy byli jednak w szoku, gdy jednocześnie w mediach mówiło się o trzech różnych poświęconych mu filmach pełnometrażowych. Ostatecznie dwa z nich przeszły bez echa, a „Nikola” najpewniej nie powstanie. Nowe informacje o produkcji zdradził Tomasz Kot.
„Tesla” zapowiada się na najbardziej szaloną filmową biografię od lat. W roli głównej Ethan Hawke
Od kilku lat w Stanach Zjednoczonych panuje moda na Nikolę Teslę. Zainteresowanie życiem tej postaci sprawiło, że słynny wynalazca w krótkim odstępie czasu miał się doczekać aż trzech filmowych biografii. Do sieci właśnie trafił premierowy zwiastun filmu „Tesla”, który pokazuje jak produkcja ma zamiar wyróżnić się z tłumu.
„Wojna o prąd” marnuje potencjał fascynującej historii o pionierach elektryczności
„Wojna o prąd” to ciekawy przykład na to, że suma bardzo dobrych części składowych, przy nieodpowiednim wymieszaniu proporcji, może dać coś niezbyt dobrego.
Tomasz Kot zagra słynnego wynalazcę, Nikolę Teslę, w filmie biograficznym. Jego światowa kariera nabiera rozpędu
Polskie kino w ostatnich kilku latach święci liczne triumfy. Wiele z nich udało się osiągnąć dzięki reżyserowi, Pawłowi Pawlikowskiemu. Sukces jego ostatniego filmu dalece wykraczał poza nagrodę na festiwalu w Cannes czy nominację do Oscara. „Zimna wojna” otworzyła też drogę do międzynarodowej kariery dwójce głównych aktorów – Joannie Kulig i Tomaszowi Kotowi. Niedawno informowaliśmy, że Polka wystąpi w nowym serialu Netfliksa, „The Eddy” od twórcy „La La Land”, a już możemy donieść o kolejnej roli Kota.